SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start

John Gray („New Statesman”): Nowe Czasy, czyli wędrówka w prawo

Email Drukuj PDF

Jeśli lata 80. były czasem ekspansji międzynarodowego rynku, to obecnie mamy do czynienia z jego regresem oraz wyhamowaniem i rozbiciem procesu globalizacji. Tak sytuację przedstawia John Gray, filozof i krytyk literacki czasopisma „New Statesman” w swoim tekście New Times: John Gray on moving right in the new Times.

Analizując politykę brytyjskiego rządu pod wodzą Theresy May w kontekście Brexitu, uważa on dokonujące się zmiany za bardziej fundamentalne niż te, które przeprowadzała Margaret Thatcher. Jednakże rząd May należy w jego opinii traktować nie jako powrót do polityki thatcheryzmu, lecz zerwanie z modelem neoliberalnym, który kształtował brytyjską politykę od roku 1980. Przełamanie polityki neoliberalnej, co ważne, przyszło z prawej strony sceny politycznej. Lewica natomiast swoją energię poświęca na martwe lub nieudane idee,  rozważając w swojej kampanii pomysły wejścia do strefy euro, Schengen, czy nawet ponownego wejścia Wielkiej Brytanii do UE, zapominając jak wielu sympatyków Partii Pracy głosowało za wyjściem ze Wspólnoty.

Polityczne fiasko lewicy uważa Grey za znak naszych czasów, a co ironiczne – do owego fiaska doprowadził kryzys kapitalizmu. Owszem teoretycznie w takiej sytuacji to socjaldemokracja powinna mieć „swoją chwilę”, lecz należy zwrócić uwagę na to, czego pragną wyborcy. Nie chcą wizji egalitarnej gospodarki, lecz ochrony przed anarchią rynku. Taka sytuacja zachodzi obecnie. Rozrost wolnego rynku doprowadzić mógł do wzrostu bogactwa, jak również niezadowolenia społecznego, szczególnie w sytuacjach kryzysów. W momencie ich zaistnienia neoliberalizm jest porzucony na rzecz popularnych haseł protekcjonizmu i wzmocnienia roli państwa.

Autor jednak idzie dalej w swoich analizach. Sądzi bowiem, że napięcie, które zaistniało pomiędzy demokracją a globalizacją zostało nie rozwiązane przez siły centrolewicowe. Tony Blair czy Hillary Clinton wolny i nieograniczony rynek przyjęli z równą radością co prawica. Społeczeństwo w ich projekcie miało stanowić uzupełnienie rynku, co powodowało stagnację, czy też wykluczenie z niego części obywateli niepotrafiących się na nim odnaleźć.

Podsumowując, czasy obecne autor traktuje jako przełomowe, w których dochodzi do załamania się koncepcji neoliberalizmu i powrotu do koncepcji wzmocnienia roli państwa. Elity z poprzedniej epoki zastępowane są przez te rozumiejące czasy współczesne. Rząd brytyjski w takim kontekście będzie musiał balansować pomiędzy wzmocnieniem państwa wobec niestabilności środowiska międzynarodowego, a potrzebą handlu i inwestycji. Przedstawione przez niego zmiany zachodzące we  współczesnym świecie lepiej uchwyciła prawica, lewica natomiast ponownie została zepchnięta na margines.

 

Opracował: Adrian Matuła

 

Źródło: http://www.newstatesman.com/politics/2016/09/new-times-john-gray-moving-right-new-times

 


Start