SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Foreign Affairs: Klub Kredytowy – rozwiązanie kryzysu w UE

Foreign Affairs: Klub Kredytowy – rozwiązanie kryzysu w UE

Email Drukuj PDF

W styczniowym numerze „Foregin Affairs” Erik Jones – specjalista ds. europejskich i dyrektor bolońskiego Institute for Policy Research oraz wykładowca waszyngtońskiego John Hopkins University – dowodzi, iż rozważana przez kanclerz Merkel próba wydobycia państw członkowskich Unii Europejskiej z kryzysu gospodarczego z góry skazana jest na niepowodzenie. W zamian proponuje on utworzenie tzw. Klubu Kredytowego (ang. Sovereign Credit Club).

W swoim artykule Jones przekonuje, że wprowadzenie do konstytucji państw członkowskich zapisów dotyczących zabezpieczenia równowagi budżetowej oraz nadanie Komisji Europejskiej i Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości uprawnień kontrolnych nie jest długotrwałym i systemowym rozwiązaniem problemu. Wynika to jego zdaniem z dwóch rzeczy. Po pierwsze, obecne rozumowanie kładzie zbyt duży nacisk na przymusowe dopasowanie się do systemu, całkowicie pomijając przy tym znaczenie bodźców, dzięki którym państwa dobrowolnie dopasowałyby się do wymaganych zmian instytucjonalnych, mających na celu reformę finansów publicznych i ograniczenie wzrostu lub zmniejszenie narastającego długu publicznego. Po drugie, co w artykule pokazane jest na przykładzie Irlandii z lat 2000-2001 i Niemiec pod rządami Gerharda Schrödera, dotychczasowa koordynacja polityk makroekonomicznych zawiodła, ponieważ, z jednej strony państwa nie wykazały się wolą do respektowania wspólnych postanowień o zaostrzeniu dyscypliny finansowej, z drugiej zaś strony instytucje odpowiedzialne za przestrzeganie tych postanowień nie miały odwagi przeciwstawić się najważniejszym państwom UE, w tym zwłaszcza Niemcom i Francji. Zdaniem Jonesa podobnie jak wtedy, tak teraz również Komisja, jak i Trybunał nie byłyby w stanie skutecznie wywiązywać się ze swoich kompetencji, a wszelkie nowe rozwiązania gdyby przyjęte – co nie jest oczywiste, jako że krajowe konstytucje mają liczne luki prawne umożliwiające powstrzymywanie wejścia w życie nowych zapisów – wymagałyby przetestowania w stosunku do najważniejszych państw jak Niemcy, czy Francja.

Jones uważa, że wyjście z kryzysu musi akcentować dobrowolne znaczenie bodźców, dzięki którym państwa, zamiast poddawać się przymusowym regulacjom, same dążyłyby do naprawy swoich finansów publicznych. W tym miejscu podaje on przykład Łotwy i Grecji. Łotwa, od 2008 r. wdrażająca bolesne plany oszczędnościowe, których zadaniem jest poprawienie ogólnej sytuacji makroekonomicznej, jego zdaniem podjęła dobrowolne działania ratunkowe, ponieważ słusznie uznano, iż każda możliwa alternatywa byłaby gorsza. Z kolei Grecja, mimo oczywistych problemów, stara się za wszelką cenę ciąć swoje wydatki i zreformować gospodarkę, głównie ze względu na wciąż możliwe wyrzucenie Aten z unii monetarnej, co miałoby o dużo większe negatywne konsekwencje niż obecna sytuacja Grecji.

Równocześnie Unia Europejska potrzebuje takiego systemu, który zachęcałby do pozostania w unii monetarnej, przy jednoczesnym wymuszaniu ścisłego przestrzegania prawa. Jako przykład Jones podaje funkcjonowanie giełdy, gdzie firmy dobrowolnie godzą się na wspólne ustalenia i postępowanie w ramach reguł. W przeciwnym razie nie są dopuszczane do możliwości uzyskania zysku. Przenosząc mechanizm giełdy na działanie UE, Jones proponuje utworzenie Klubu Kredytowego, w którym członkostwo byłoby przywilejem, a nie przymusem. Państwa niespełniające zaś wcześniej wynegocjowanych kryteriów pozostawione byłyby  zaś „na lodzie”. Innymi słowy, w praktyce oznaczałoby to, że jeżeli przykładowo Grecja nie dotrzymałaby zobowiązań dotyczących redukcji długu publicznego, straciłaby wtedy możliwość ubiegania się o pomoc finansową. Pozostałe państwa starałyby się z kolei wzajemnie monitorować, ponieważ zdolność kredytowa całego klubu, a tym samym koszty ewentualnych pożyczek, byłaby taka sama jak zdolność kredytowa jego najsłabszego członka. Wartością dodaną takiego rozwiązania byłoby uniknięcie sytuacji, w której unijne instytucje, zwłaszcza Komisja i Trybunał, musiałyby nakładać sankcje, których nie byłyby w stanie wyegzekwować.

Źródło: http://www.foreignaffairs.com/articles/137028/erik-jones/merkel-is-wrong-about-eu-fiscal-regulation?cid=soc-twitter-in-snapshots-merkel_is_wrong_about_eu_fiscal_regulation-011312

Opracował: Sebastian Górka

 

 


Start Przegląd prasy i Internetu Foreign Affairs: Klub Kredytowy – rozwiązanie kryzysu w UE