SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Heritage Foundation: Coraz mniej wolności ekonomicznej

Heritage Foundation: Coraz mniej wolności ekonomicznej

Email Drukuj PDF

Heritage Foundation opublikowała raport America’s Global Agenda for Economic Freedom, w którym autorzy wyrażają obawę, że największym zagrożeniem dla rozwoju amerykańskiej gospodarki jest znaczący spadek tzw. „wolności gospodarczej” – o ile bowiem w 2010 r. Stany Zjednoczone przodowały w rankingu, o tyle w roku 2012 zajmują dopiero 10 miejsce. W efekcie Stany Zjednoczone powinny promować wolności gospodarcze, ochronę praw własności i zwalczanie korupcji zarówno w kraju, jak i zagranicą, gdyż jest to kluczowe dla rewitalizacji amerykańskiej gospodarki. Równocześnie USA powinny podjąć się wynegocjowania nowych porozumień o wolnym handlu (ang. free trade agreements - FTAs) z takimi krajami jak Kolumbia, Panama, czy Korea Południowa, jak również rozszerzyć program Visa Waiver Program w celu dalszego ułatwiania podróży turystycznych i biznesowych.

Raport podzielony jest na 6 części, z których każda koncentruje swoją uwagę na wybranym obszarze geograficznym (Azja, Południowa i Środkowa Ameryka oraz Karaiby, Ameryka Północna, Europa i Rosja, Środkowy Wschód i Afryka Subsaharyjska). Do każdej części dołączony jest opis stanu faktycznego funkcjonowania wolności gospodarczych w regionie, jak również zalecane przez autorów raportu rekomendacje, do których zastosowanie się ma wpłynąć na poprawę obecnej sytuacji. Tym samym, raport stanowi swego rodzaju szczegółowy plan działania na najbliższe lata.

***

W części poświęconej Azji akcentuje się przede wszystkim ogromne różnice w sferze wolności ekonomicznych. Z jednej strony kraje takie jak Hong Kong, Singapur, Australia i Nowa Zelandia znajdują się w pierwszej dziesiątce rankingu, z drugiej strony większość pozostałych państw oznacza się jako szczególnie nie przychylne (ang. mosty unfree) dla wolności ekonomicznych, co w szczególności odnosi się do Korei Północnej. Równocześnie państwa z tego regionu mają wyższe niż średnia światowa wyniki w 4 z 10 kategorii mierzenia wolności gospodarczych: wolności budżetowej, wydatkach rządowych, wolności biznesu i wolności pracowników.

Wśród obserwacji autorzy raportu wymieniają: brak wystarczającej ochrony prawa własności, ze szczególnym uwzględnieniem własności gruntu; zbyt dużą korupcję w sektorze państwowym; zbyt duże przywileje przedsiębiorstw państwowych; niewłaściwe zarządzanie infrastrukturą oraz za daleko idące i zbyt częste ingerowanie rządów w zagraniczne rynki walutowe.

W rekomendacjach dla rządu USA proponowane jest: po pierwsze, techniczne wsparcie procesów legislacyjnych w państwach azjatyckich, z naciskiem na prawa własności; po drugie, wzmocnienie działania Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju w dziedzinie walki z łapówkarstwem w Azji oraz kładzenie większego nacisku na przejrzystość i anty-korupcyjne praktyki przy zawieraniu dwustronnych umów handlowych i realizacji inwestycji gospodarczych; po trzecie, walkę z państwowymi przedsiębiorstwami subsydiowanymi przez rządy (ang. state-owned enterprises – SOEs) m.in. poprzez kontrolę Partnerstwa Trans-Pacyficznego (ang. Trans-Pacific Partnership – TPP) oraz koncentrować się raczej na chińskich firmach państwowych niż na kursie walutowym dolara do jena; po czwarte, ocenianie indywidualnych programów infrastrukturalnych pod kątem ich komercyjności, a następnie zakończenie wspierania programów niekomercyjnych.

***

Region Ameryki Południowej i Centralnej oraz Karaibów cechuje się rozpiętością od bogatych państwa jak Chile i Brazylia do małych państewek z regionu Morza Karaibskiego. Ponad połowa państw wykazała w ostatnim czasie progres w kierunku większej wolności gospodarczej, przy wyższych niż średnia ogólnoświatowa wskaźnikach pod względem wolności fiskalnej i inwestycyjnej. Z drugiej strony Kuba pozostaje krajem o najmniejszym poziomie wolności ekonomicznych, a duża część krajów będących w strefie wpływów Wenezueli, w tym m.in. Boliwia, Ekwador, Nikaragua, czy też Dominikana, plasuje się w dolnych miejscach ranniku, przy dalszym szybkim i systematycznym obniżaniu wolności gospodarczych. Korupcja i brak ochrony praw własności są największymi problemami regionu.

Autorzy raportu w swoich obserwacjach wymieniają kilka kwestii, z których najważniejszy jest wzrost możliwości związanych z rosnącym tempem rozwoju gospodarek tego obszaru, i co za tym idzie zwiększenia znaczenia regionu w polityce Stanów Zjednoczonych. Obniżenie ceł i liberalizacja handlu pomiędzy USA a krajami Ameryki Łacińskiej i Karaibów zaowocowało znaczącym wzrostem importem amerykańskich dóbr, co w latach 1998-2009 przełożyło się na szybszy niż w relacjach z Azją wzrost wymiany handlowej. Tylko w roku 2010 amerykańskie export w tym regionie wyniósł ponad 300 miliardów dolarów i stanowił około 22 proc. całości, ustępując jedynie amerykańskiemu eksportowi do Europy, będą jednak trzykrotnie większy niż eksport do Chin. Mimo iż obecnie więcej miejsca poświęca się zwrotowi amerykańskiej polityki zagranicznej i gospodarczej w stronę Azji i Pacyfiku, główną rekomendacją dla regionu Ameryki Łacińskiej i Karaibów jest wypracowanie ponadpartyjnej i konsekwentnej strategii, która zastąpiłaby dotychczasowe niewystarczające porozumienia. Jej podstawowym celem powinno być rozszerzenie wzajemnego dostępu do rynków handlowych, harmonizacja umów handlowych i eliminowanie podwójnego opodatkowania, jak również budowa silnego partnerstwa sektora prywatnego i publicznego.

***

W dalszej części raportu, dotyczącej regionu Ameryki Łacińskiej i Karaibów, wśród obserwacji wymieniane są kolejno: opóźnienie podpisania umów handlowych z Panamą i Kolumbią; zbyt wysokie cła na etanol wytwarzany z kukurydzy; brak możliwości swobodnego i bezpiecznego podróżowania pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a krajami regionu, głównie ze względu na ograniczony zasięg programu Visa Waiver; brak modernizacji i aktualizacji kontroli dotyczących eksportu dóbr z sektora przemysłu obronnego i zbrojeniowego; utrzymywanie się korupcji jako głównego problemu w regionie.

W ramach rekomendacji dla amerykańskiej administracji autorzy raportu radzą: po pierwsze, jak najszybsze wejście w życie stosownych umów, podpisanych w 2011 roku z Kolumbią i w szczególności z Panamą (aspirującą do roli środkowoamerykańskiego Singapuru), w celu uniknięcia dalszej erozji amerykańskich udziałów w rynku regionalnym. Po drugie, Kongres powinien znieść cła na etanol pochodzenia nieamerykańskiego oraz stopniowe wycofanie się z subsydiowania rodzimej produkcji etanolu, tak aby wysłać jasny sygnał o wspieraniu wolności gospodarczej w USA. Po trzecie, rząd powinien pracować nad rozszerzeniem programu bezwizowego podróżowania do USA, w którym musi szczególnie uwzględnić obywateli państw o szybko rozwijających się gospodarkach, jak Chile i Panama. Po czwarte, modernizacja kontroli eksportu sektora zbrojeniowego może zwiększyć amerykańskie PKB o 64 miliardy dolarów rocznie, jak również pozwoli skutecznie rywalizować o dominującą pozycję w regionie z Chinami, dlatego też rząd powinien sprzyjać i ułatwiać wymianę handlową w tej dziedzinie. Po piąte, USA powinny poprzez dyplomacją kłaść większy nacisk na środki anty-korupcyjne i anty-łapówkarskie, oraz upewnić się, czy amerykańskie prawodawstwo nadmiernie nie kara i nie ogranicza konkurencyjności amerykańskich firm.

***

Region Ameryki Północnej przoduje w rankingach wolności ekonomicznej, osiągając wyższe niż średnia globalna wskaźniki w osimi z dziesięciu kategorii. Niemniej, zdaniem autorów raportu, w ostatnich latach sytuacja ulega stopniowemu pogorszeniu, głównie w Meksyku.

Pomimo porozumienia NAFTa, które łącząc blisko 400 milionów ludzi w jednej przestrzeni ekonomicznej i wytwarzających około 1/3 światowego PKB, zaowocowało znaczącym rozwojem regionu Ameryki Północnej, głównym zadaniem USA jest promowanie wolności ekonomicznych w Meksyku. Podstawowym problemem jest walka z przemysłem narkotykowym oraz mono i duopolami w różnych sektorach gospodarki. W celu naprawy obecnej sytuacji autorzy rekomendują przede wszystkim pomoc w liberalizacji prawa, zachęcanie do napływu nowych prywatnych inwestorów i otwieranie nowych miejsc pracy (bezpośrednio powinno to zmniejszyć napływ nielegalnych imigrantów z Meksyku do USA), oraz kontrolowanie działalność meksykańskich monopoli na terenie Stanów Zjednoczonych i w razie potrzeby interweniowanie w celu zwiększenia konkurencyjności w Meksyku.

***

Europa, w której jest aż 9 państw z pierwszej 20 rankingu, jest drugim po Ameryce Północnej regionem, w którym średnie wskaźniki przestrzegania wolności gospodarczych są w większości wyższe niż średnia światowa. Z drugiej strony na przeciwległym biegunie znajdują się państwa takie jak Rosja, Ukraina i Białoruś, które są na odległych miejscach rankingu.

Wśród swoich obserwacji autorzy Heritage Foundation w pierwszej kolejności zwracają uwagę, iż dotychczasowe wolności gospodarcze w pozostałych państwach europejskich są zagrożone, głównie ze względu na problemy strefy euro oraz zbyt duże wydatki rządowe, szczególnie w sektorze opieki społecznej i polityki rolnej (ta ostatnia pochłania aż 40 proc. całego budżetu Unii Europejskiej).

Mimo iż kryzys w strefie euro może zagrozić amerykańskiemu sektorowi bankowemu i zmniejszyć amerykański eksport do Europy, przy formułowaniu sowich rekomendacji dla poprawy europejskiej polityki fiskalnej USA powinny popierać zasady suwerenności i demokracji. Oznacza to tym samym powstrzymanie się od wzywania do dalszej integracji politycznej i gospodarczej wśród państw członkowskich UE. Równocześnie Stany Zjednoczone powinny rozważyć zasadność dalszej finansowej pomoc Międzynarodowego Funduszu Walutowego dla zadłużonych krajów Unii Europejskiej, jak również odmówić udziału w tzw. podatku od transakcji finansowych (ang. Financial Transaction Tax - FTT).  W przypadku Wspólnej Polityki Rolnej UE rząd USA powinien stać na stanowisku aby do 2015 r. całkowicie zaprzestać jej subsydiowania z budżetu unijnego, w efekcie otwierając i liberalizując europejski rynek rolny dla wszystkich państw, co miałoby zwiększyć konkurencyjność w tym sektorze.

Istotnym czynnikiem w braku rozwoju wolności gospodarczych w Europie jest sytuacja w Rosji, gdzie korupcja i brak ochrony praw własności utrudniają wszelką działalność gospodarczą niezależną od wpływów i kontroli rządu. Równocześnie, poprzez powołanie Unii Euroazjatyckiej, Rosja stara się rozszerzyć i zacieśnić współpracę gospodarczą z byłymi państwami Związku Radzieckiego.

Zdaniem autorów raportu USA, wraz z pomocą innych państw, powinny naciskać na Kreml w celu promowania zarówno demokracji i ochrony praw człowieka, jak również walki z korupcją i przestrzegania rządów prawa. Równocześnie Kongres powinien za pomocą tzw. Siergiej Magnitsky Rule of Law Accountability Act odmawiać wydawania wiz skorumpowanym politykom i urzędnikom, oraz monitorować rosyjskich prokuratorów i sędziów, którzy łamią prawa człowieka. W przypadku powołania Unii Euroazjatyckiej USA powinny zacieśniać współpracę gospodarczą i polityczną z krajami należącymi do Wspólnoty Niepodległych Państw m.in. poprzez programy wymiany studentów, programy szkoleniowe dla cywilnych i wojskowych decydentów, wpieranie projektów budowy gazociągów i rozwijanie sektora ropy naftowej i gazu, w celu zwiększenia energetycznej niezależności państw WNP od Rosji.

***

Bliski Wschód i Afryka Północna stanowią regiony w których powolny wzrost wolności gospodarczej w ostatnich czasie został zahamowany. Problemy z którymi muszą się zmierzyć państwa tego regionu są złożone i zakorzenione w dekadach autorytarnych rządów, które wykorzystywały gospodarki narodowe do własnych celów. Dodatkowym utrudnieniem jest socjalistyczny model gospodarek większości państw, kładący nacisk na rozrost biurokracji i niewydajne przedsiębiorstwa państwowe.

Aby poprawić sytuację na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej Stany Zjednoczone powinny wspierać rozwój rządów ograniczonych i niezależnej jurysdykcji. Budowie nowych struktur komercyjnych, opartych na prawach własności i wolnej konkurencji, powinna towarzyszyć prywatyzacja państwowych przedsiębiorstw, redukcja biurokracji oraz zachęcanie krajowych i zagranicznych inwestorów, zwłaszcza z sektora prywatnego. Również praktyki anty-korupcyjne w krajach tego obszaru powinny być przedmiotem ciągłego nacisku ze strony USA i OECD.

***

Afryka Subsaharyjska jest regionem o najniższym poziomie wolności ekonomicznej, niemniej w ostatnich latach sytuacja ulega stopniowemu polepszeniu, o czym świadczy zarówno malejące ubóstwo, jak i ekonomiczny rozwój niektórych państw, z których w ostatniej dekadzie aż sześć znalazło się w pierwszej dziesiątce najszybciej rozwijających się gospodarek.

W celu podtrzymania dodatniego trendu USA powinny kłaść nacisk na zawieranie nowych umów o wolnym handlu z państwami afrykańskimi, których zadaniem byłoby wzmocnienie sektora prywatnego, a w konsekwencji również promowanie wartości demokratycznych, rozwój handlu i inwestycji oraz ochrony praw własności. Dodatkowym zadaniem które rząd amerykański powinien podjąć jest zacieśnianie współpracy gospodarczej m.in. poprzez bilateralne umowy inwestycyjne i likwidację podwójnego opodatkowania towarów.

 

Opracował Sebastian Górka

Źródło: http://www.heritage.org/issues/economic-freedom/index-of-economic-freedom

 


Start Przegląd prasy i Internetu Heritage Foundation: Coraz mniej wolności ekonomicznej