SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Ana Swanson (The Washington Post): Zanim zaczniemy obwiniać Greków...

Ana Swanson (The Washington Post): Zanim zaczniemy obwiniać Greków...

Email Drukuj PDF

Ana Swanson, dziennikarka „The Washington Post”, jeden ze swoich ostatnich artykułów pt. The forgotten origins of Greece’s crisis will make you think twice about who’s to blame rozpoczyna od metafory: do baru prowadzonego przez Francuzów i Niemców wchodzą Hiszpanie, Grecy, Włosi i Irlandczycy. Zamawiają kolejne drinki, zaś barmani nie odmawiają. Piją zdecydowanie za dużo. W końcu dochodzi do rozbijania szyb, niszczenia samochodów i awantur. Kto jest winny?

Zdaniem Swanson, sytuacja ta idealnie opisuje dramatyczne kłopoty i dylematy, które przeżywają Europejczycy. Na pytanie, kto odpowiada za obecny kryzys, można odpowiedzieć, że to Grecy i ich rozrzutność, przerośnięta administracja i korupcja, której nie są w stanie ograniczyć. Ale czy to wyczerpuje problem? Swanson sugeruje spojrzenie głębsze i sięgające do początków funkcjonowania euro w Grecji. Wówczas na podstawie gwarancji udzielonych przez państwa strefy euro pożyczali ponad miarę, ale przy wysokim wzroście gospodarczym nikt nie przejmował się perspektywą spłaty. Szybkie tempo rozwoju wpłynęło na rozwój sfery socjalnej, wzrost cen i płac, przez co gospodarka automatycznie stała się mniej konkurencyjna. W 2008 roku, po wybuchu kryzysu finansowego, wszystkie te procesy i nierozważne decyzje przyniosły swoje fatalne konsekwencje.

Dziennikarka, powołując się na prof. Matthiasa Matthijsa z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, konsekwentnie podkreśla odpowiedzialność silniejszych państw, takich jak Niemcy i Francja. Jeszcze w połowie lat 90. rynki finansowe liczyły, że powstanie strefy euro jest przesądzone. W tym czasie wysokość stóp procentowych na południu Europy była wyższa niż na północy, ze względu na większe ryzyko inwestycji. Z tego powodu inwestorzy z bogatszych państw umieścili na południu bardzo dużo pieniędzy i obligacji, co doprowadziło do obniżenia stóp procentowych oraz do boomu gospodarczego. Udało się - greckie oprocentowanie 10-letnich obligacji spadło z około 20% na początku lat 1990 do zaledwie 3% w 2002 roku. Wspomniany wyżej prof. Matthijs porównuje ten problem z tzw. subprimem w Stanach Zjednoczonych: kto jest winny – czy obywatele biorący kredyty, na które ich nie stać, czy drapieżni kredytodawcy, którzy im je bezrefleksyjnie udzielają?

Źródło: http://www.washingtonpost.com/blogs/wonkblog/wp/2015/07/01/the-forgotten-origins-of-greeces-terrible-crisis-will-make-you-think-twice-about-whos-to-blame/?postshare=9291435814829964

 


Start Przegląd prasy i Internetu Ana Swanson (The Washington Post): Zanim zaczniemy obwiniać Greków...