SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Przegląd prasy i Internetu Gavin Jones: Reformy po włosku

Gavin Jones: Reformy po włosku

Email Drukuj PDF

Agencja Reuters opublikowała na swojej stronie streszczenie raportu Gavina Jonesa dotyczącego słabości procesu wrażania reform we Włoszech. W ostatnich dwudziestu latach politycy zapoczątkowali szereg istotnych zmian w systemie edukacyjnym, administracyjnym, sądowniczym. Wyniki? Najniższy wskaźnik zatrudnienia w UE poza Grecją, brak wzrostu gospodarczego od czasu wprowadzenia waluty euro oraz jeden z najociężalszych wymiarów sprawiedliwości. Dlaczego tak się dzieje?

  1. Dekrety uruchamiające. Kiedy w parlamencie dana ustawa zostanie przegłosowana, czeka jeszcze na ustanowienie dekretu, przygotowywanego przez administrację, która pozwoli jej wejść w życie. Ów drugi etap może ciągnąć się tygodniami, miesiącami a nawet latami. „Na początku tego roku 383 ustaw uchwalonych od 2011 roku wciąż nie doszło weszło w życie, ponieważ nie zostały jeszcze zatwierdzone przez ministerstwa”.
  2. Ignorancja urzędników. „Możesz przekazać wszystkie reformy, które lubisz, ale to nie pomoże, jeśli administracja publiczna nie działa poprawnie, ponieważ to, co sprawia, że wchodzą do praktyki” – powiedział Mauro Pisu, szef włoskiego oddziału OECD.
  3. Różnice regionalne i rozdrobnienie. Wskazuje na nie włoski ekonomista Vito Tanzi. Problem jest szczególnie wyraźny na południu, gdzie lokalne urzędy muszą mierzyć się z problemem korupcji. Innymi słowy, mafii zdolnej do opłacania licznych pracowników tych instytucji lepiej niż państwo.
  4. Inflacja niejasnych przepisów. Minister Roberto Calderoli przygotował dla premiera Renziego półmilionowy pakiet poprawek do rządowego projektu ustawy ograniczającego kompetencje Senatu. Z kolei dziennik „La Stampa” podliczył ilość regulacji dotyczących samej wody mineralnej, wynosi ona… aż 10 tysięcy!
  5. Prawa nabyte. We Włoszech oznacza to bardzo twardą sferę przywilejów i uprawnień, które nie mogą być ograniczane. Wyjaśnia to, dlaczego poziom wydatków budżetowych przeznaczanych na emerytury jest najwyższy w całej UE.

Na razie nie wiadomo, jaką Włosi chcą obrać drogę. I chociaż kolejne gabinety rządowe zgodnie opowiadają się za cięciami budżetowymi i podatkowymi, to nadal nie widzimy realnego ruchu w tym kierunku. „Włochy potrzebują rewolucji kulturalnej, politycznej i administracyjnej” – konstatuje Tanzi.

 

Źródło: http://www.reuters.com/article/2015/08/30/us-italy-economy-reforms-analysis-idUSKCN0QZ07320150830

 


Start Przegląd prasy i Internetu Gavin Jones: Reformy po włosku